niedziela, 1 czerwca 2008

Berlin i Poczdam z Ostrzakiem

Nie mam siły pisać bo jest tu strrrasznie gorąco więc powklejam tylko fotki :-)

POCZDAM






dla ochłody mała kąpiel w fontannie :-)
do Poczdamu pojechaliśmy moim nowych samochodem ;-)kąpiel słoneczna ;-)Ostrzak w różach :-)z powrotem BERLIN
Wieczorem skoczyliśmy na Kreuzberg na najlepszą pizzę :-) hmmm trzeba było na nią czekać 45 minut ale warto było :-)
A to już niedziela - bunkier znajdujący się niedaleko mnie:
Polskiego Żywca można znaleźć wszędzie :-)Dobrze, że przed odjazdem Ostrzaka poszliśmy coś zjeść, bo jak zwykle zapomniał wziąć kanapek ;-)


I jak zwykle zrobiło się pusto i smutno......ale zobaczymy się już za tydzień :-)))

1 komentarz:

Anonimowy pisze...

Ale tam ładnie! I piękna zakochana para na tle ładnych miejsc, hihi;-)) Buziaki:-**
Z.B.