Odebrałam dzisiaj w banku kartę, fajna co?
Mogłam sobie wybrać obrazek jaki chcę mieć – wybrałam słonie :-) Ale co z tego skoro nie mogę z niej korzystać jeszcze...Nie mam jeszcze dostępu do konta – założyłam internetowe. Ponieważ zrobiłam to na dowód osobisty, dokumenty potrzebne do uaktywnienia konta przyjdą na adres na Ursynów :-/ więc odbiorę je dopiero jak będę na święta....więc do świąt mam kartę do konta na którym nic nie ma...
Byłam dzisiaj w klubie sportowym, który jest obok pracy i do którego chodziła Agnieszka. Ponieważ akurat jak przyszłam nie było nikogo kto by mówił po ang., pani w recepcji zaproponowała, żebym poczekałą 10 minut, aż przyjdzie niejaki Bernard, który mówi po ang. Ponieważ nie mam jakoś bardzo napiętego kalendarza, poczekałam. Bernard oprowadził mnie po klubie, dał rozpiskę zajęć, powiedział co oznaczają poszczególne zajęcia. Cena: 49 ojro/m-ąc – troche sporo, ale nie sadze zebym znalazla cos taniej.... Klub jest fajny, jest siłownia, bardzo dużo ludzi nie ma no i przede wszystkim jest to 5 min od pracy :-) Jak już całkiem wydobrzeję (jeszcze mam trochę kaszel :-/) to przejdę się na zajecia i zobaczę – 1 albo 2h są za friko – tak żeby oblookać czy sie klub podoba czy nie :-)
Kurcze mam nadzieję, że ten cały strajk U-Bahn nie będzie trwał do 14.03, bo nie uśmiecha mi się codziennie robić spacerków 45 min....Może jutro rano przejadę się S-Bahnem (z przesiadką) który jako jedyny jeździ ale jak dziś wracałam z pracy to się trochę naczekałam, więc nie wiem czy nie wyjdzie na to samo....no nic zobaczę jaka będzie jutro pogoda...ale wstać muszę i tak wcześnie :-/ wrrr nie znoszę tego....dobrze, że jutro już czwartek, piątek i weekend w który mogę się wyspać :-) bo ostatnio jak się przeprowadzałam to musiałam w sobotę wstać też rano :-/
Buziaki dla Was :-*
1 komentarz:
To może poszukaj więcej tych klubów, Berlin całkiem duże miasto, i jak tak w każdym 1-2h są za darmo, to pochodzisz przez kilka miesięcy zupełnie za free, a i ile nowych klubów poznasz! Polak potrafi;-))!
Prześlij komentarz