Nie wiem czy wiecie, ale w Berlinie jest strajk komunikacji miejskiej(BVG). Zaczął się dzisiaj o 3 w nocy i ma trwać do 14 marca.... Nie jeździ metro, autobusy, tramwaje - podobno jeździ S-bahn czyli kolejka naziemna. Ponieważ nie mieszkam tak bardzo daleko od pracy, rano zrobiłam sobie spacerek 45 minutowy. Pogoda niestety mnie nie rozpieściła bo pierwszy raz od mojego przyjazdu tutaj padal śnieg.....Na szczęście wyszłam z domu trochę wcześniej, bo jak tylko przyszłam do pracy to zrobiła się wieeeeeeeeeeeeeelka śnieżyca. Teraz świeci słońce, śnieg jeszcze jest, ale pewnie jak będę wychodziła to już go nie będzie.
Jeżeli chcecie sobie sprawdzić gdzie dokł mieszkam to wejdźcie sobie na Google Maps i wpiszcie Alvensleben 11. Pracę mam na Pfalzburger str. 43-44 więc nawet możecie sobie prześledzić moją drogę, albo wkleję Wam linka to sobie looknijcie:
http://maps.google.com/maps?f=d&hl=en&geocode=&saddr=berlin,+alvensleben+11&daddr=berlin,+pfalzburger+43&sll=37.0625,-95.677068&sspn=49.043149,81.738281&ie=UTF8&z=14
Gosia
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
4 komentarze:
Pewnie ta śnieżyca z Berlina przyszła do nas, bo teraz (przynajmniej w Piasecznie) nieźle sypie :)
A Ty dlaczego nie w górach??? Myślałam że pojechaliście z Kolaskami?? Co sie stało się?
Jakoś tak w końcu wyszło, że nie pojechaliśmy. Pogoda była mało zimowa, a poza tym nie wiem czy bym mogła teraz wziąć urlop.
W Trójmieście na szczęscie jeszcze nie pada śnieg, ale znowu strasznie wieje, to znaczy wieje, jak zawsze:-] ale taki zimny wiatr. A śniegiem zasypało już Koszalin, więc pewnie i do Gdyni doleci...oby nie!;-)
Prześlij komentarz